image_pdfimage_print

Spotkanie Klubu Dyskusyjnego

W dniu 13 maja 2026 r. odbyło się pierwsze w nowej kadencji 2026-2030 spotkanie w ramach Klubu Dyskusyjnego Wrocławskiego Oddziału SEP pt.: 

„Pierwsza teoria przewodnictwa elektrycznego”.

Dwieście lat temu, w 1826 roku, Georg Simon Ohm, wykazał że natężenie prądu płynącego przez metalowy przewód jest proporcjonalne do napięcia na końcach tego przewodnika. Wyniki swoich kilkuletnich badań i analiz matematycznych opublikował w 1827 r. w pracy pt. „Die galvanisch Kette, mathematisch bearbeitet”.

            W trakcie spotkania uczestnicy zapoznali się z techniką badań zastosowaną przez G. S. Ohma, fragmentami jego publikacji, z podstawowymi równaniami oraz warunkami ich stosowania.

Spotkanie prowadził Przewodniczący Rady Klubu Leszek Ładniak

I Przewodniczący Komisji Seniorów Ryszard Wójcik.

Wycieczka Seniorów

9 maja przy pięknej pogodzie odbyła się wiosenna wycieczka techniczna dla członków Komisji Seniorów SEP oddziału Wrocławskiego i dla członków Koła 43.

Elektrownia Wodna Lubachów K-41

Nasze Koło ceni sobie budowanie i podtrzymywanie tradycji…

W tym roku standardowo podczas weekendu inaugurującego kalendarzową wiosnę członkowie i sympatycy SEP Koła nr 41 działającego przy PGE Energetyka Kolejowa, Zakład Dolnośląski wyruszyli w kolejną techniczno-krajoznawczą podróż.

Tegoroczne wiosenne wydarzenie zatytułowane było „Siła wody i magia historii”.

W sobotni poranek w dniu 21.03.2026 wyruszyliśmy pociągiem Kolei Dolnośląskich w kierunku miejscowości Lubachów. Pierwszym celem Naszej podróży była Elektrownia Wodna Lubachów. Dzięki wcześniejszemu zgłoszeniu do Tauron Dystrybucja mogliśmy zwiedzić ten wspaniały historyczny obiekt. Na miejscu mogliśmy zapoznać się z przyczynami powstania elektrowni i zapory, obejrzeć archiwalne fotografie z przebiegu budowy a także zwiedzić halę techniczną wyposażoną w generatory, turbinę i cały zespół wskaźników, narzędzi konserwacyjnych oraz urządzeń sterujących całym procesem pozyskiwania energii elektrycznej z siły wody. Największe zaskoczenie na Nas zrobił fakt, że większość działających tam nadal podzespołów została tam zabudowana w trakcie uruchamiania elektrowni w 1917 roku. To niesamowita sprawa, że mimo upływu ponad stu lat te urządzenia nadal działają oraz sprawnie i ekologicznie wytwarzają energię elektryczną. Na miejscu zainstalowane są trzy hydrozespoły z czasów budowy o łącznej mocy 1,25 MW. Ogromne wrażenie robią również detale wystroju takie jak posadzka, ceramiczna okładzina ścian, balkon i zaprojektowane oświetlenie.

Po opuszczeniu elektrowni wyruszyliśmy w stronę zapory wodnej, która po wybudowaniu utworzyła malownicze Jezioro Bystrzyckie w dolinie przełomu rzeki Bystrzyca. Sama zapora to niezwykła kamienna budowla o długości 230 metrów w koronie i wysokości 44 metrów. Z tamy rozpościerają się malownicze widoki na okoliczne Góry Sowie. Sama zapora oprócz funkcji spiętrzenia wody dla wytwarzania energii pełni także ochronę przed powodzią. Utworzony przez tamę zbiornik retencyjny świetnie spisał się w 1997 roku ratując okolicę przed skutkami powodzi stulecia.

Dalsza wędrówka prowadziła brzegiem jeziora w kierunku góry Choina [450 m n.p.m.] na szczycie której znajduje się średniowieczny Zamek Grodno. Budowla jest zachowana w dobrym stanie, sale są bogato wyposażone a panorama na okolicę z wieży zamkowej zapiera dech w piersiach. Mieliśmy również niesamowite szczęście, gdyż trafiliśmy na zamek w momencie, gdy na jego dziedzińcu toczyły się pokazy potyczek rycerskich. Miejscowe Bractwo Zamku Grodno w doskonale przygotowanych strojach z epoki wczesnośredniowiecznej symulowały małą bitwę. Wyglądało to naprawdę imponująco. Do niewątpliwych plusów należy zaliczyć też postać Naszego zamkowego przewodnika. Mnich Jędrzej barwnie i z humorem opowiadał o historii zamku i osobach w nim zamieszkujących. Nasza grupa miała ogromną przyjemność wsłuchując się w jego niemal baśniowe opowieści.

Po pozytywnych wrażeniach ze zwiedzania zamku wyruszyliśmy do pobliskiej miejscowości Zagórze Śląskie, aby ponownie skorzystać z pociągu Kolei Dolnośląskich. Potrzebowaliśmy podjechać tylko jedną stację, aby przedostać się w pobliże Naszej kwatery noclegowej.

Willa „Justynka” gdzie zaplanowaliśmy odpoczynek po wszystkich sobotnich atrakcjach ugościła Nas fantastycznie. Wieczorne dania z grilla były przepyszne. Kiełbaski, kaszanka, pałki kurczaka, kiszone ogórki, świeże pieczywo czy różne sałatki to była prawdziwa uczta. Integracja grupy trwała do późnych godzin wieczornych.

W niedzielny poranek (22.03.2026) po również obfitym śniadaniu uprzątnęliśmy miejsce zakwaterowania i udaliśmy się na pobliską stację kolejową w Lubachowie, aby powrócić do Wrocławia. Po niecałych 80 minutach o godz. 12:38 wysiedliśmy na dworcu Wrocław Główny, gdzie nastąpiło pożegnanie uczestników i oficjalne rozwiązanie wydarzenia.

Kolejny „event” techniczno-krajoznawczy organizowany przez Zarząd SEP Koła nr 41 należy uznać za udany. Świetnie zorganizowana grupa, trochę wiedzy technicznej a także kontakt z przyrodą i historycznymi zabytkami to idealny pomysł na spędzenie ciekawego weekendu.

Wycieczka techniczna dla Seniorów

Komisja Seniorów i Zarząd Koła 43 zaprasza na wiosenną wycieczkę techniczną dla członków Komisji Seniorów SEP Oddzialu Wrocławskiego i dla członków Koła 43.

Wycieczka odbędzie się w dniu 9 maja 2026 r.

Uczestnicy – Seniorzy SEP Oddziału Wrocławskiego – wpłacają przed wyjazdem kwotę 70,- zł na bilety wstępu.

Osoby towarzyszące pokrywają pełny koszt wycieczki i 70,- zł na bilety wstępu..

Pełny koszt wycieczki do zapłacenia przez osoby towarzyszące wyniesie:

200 zł jeżeli zbierze się co najmniej 40 osób,
240 zł jeżeli zbierze się co najmniej 30 osób,
280 zł jeżeli zbierze się co najmniej 20 osób,

Ramowy program wycieczki:

08.00  wyjazd autokarem / busem z Wrocławia (zbiórka przed wejściem do budynku NOT)

09.30 – 11.30 PIOTROWICE ŚWIDNICKIE zwiedzanie MUZEUM TECHNIKI ROLNICZEJ.

12.00 – 13.30 JAROSZÓW zwiedzanie PAŁACU MORAWA

W Pałacu Morawa został zaplanowany obiad.

14.00 – 15.00 ŚWIDNICA MUZEUM KUPIECTWA

15.30 – 16.30 ZWIEDZANIE KATEDRY ŚWIDNICKIEJ

ok. 17.00 wyjazd w drogę powrotną do Wrocławia

ok. 18.00 przyjazd do Wrocławia

Chętnych prosimy o zgłaszanie się telefonicznie lub osobiście do Sekretariatu Oddziału Wrocławskiego SEP tel. 71 34 366 41 do Pani Barbary Kazubek lub do Ryszarda Wójcika tel. 607 033 814.

Zapisy przyjmujemy do dnia 22 kwietnia 2026 r.

Przewodniczący Komisji Seniorów – Ryszard Wójcik

Pod prąd, czyli moc kultury 3.0 Koło-41

Rok 2026 r. rozpoczęliśmy z przytupem kolejnym teatralnym spotkaniem w ramach Mocy Kultury.

Tym razem członkowie i sympatycy SEP Koła nr 41 działającego przy PGE Energetyka Kolejowa, Zakład Dolnośląski wybrali się na premierę sztuki „Niemy kanarek z Zurichu” wystawianą przez teatr Ad Spectatores w dniu 23.01.2026 r.

Tytuł bardzo intrygujący, niejednoznaczny, przewrotny. Widzowie zasiadają wokół sceny, na której stoi stół przygotowany do klasycznej biesiady. Jest obrus, są świece, ale…

Co się wydarzy, co może pójść nie tak?

W naszym ulubionym teatrze Ad Spectatores nic nie jest oczywiste, każda grana tutaj sztuka zmusza widza do aktywnego obserwowania i wprawia w przyjemne zdumienie.

O co jednak tutaj chodzi?

Do stołu, wydawałoby się perfekcyjne przygotowanego, pełnego jedzenia zasiada grupka przyjaciół. Uczta jednak nie może się rozpocząć. Wiecznie pojawiają się jakieś „rozpraszacze”. To dzwoni stacjonarny telefon, to nie ma biblii, aby odmówić modlitwę przed jedzeniem, a to służba informuje, że skończyła się herbata miętowa, a to ktoś krzyczy zza okna, że jest zmęczony po podróży…

W pewnym momencie przychodzą wątpliwości w jakim świecie jesteśmy, uporządkowanym, czy w świecie chaosu, czy może iluzji, którą przedstawiają aktorzy. Odpowiedź jak zwykle nie jest jednoznaczna. Dialogi zaczynają się niewinnie, klasycznie ot zwykły posiłek, jednak po chwili zmierzają do abstrakcyjnych zakończeń.

Czy konie zajechały, czy nie? Czy Kamila przyjechała? Czy jest dodatkowe nakrycie, przecież powinno czekać od świąt chociaż jest wrzesień… Całość sprzecznych sytuacji mocno wpływa na biesiadników.

„Niemy kanarek z Zurichu” to przedstawienie balansujące na granicy. Sztuka jest pełna surrealistycznego humoru, gwałtownych zwrotów akcji i nieoczywistych skojarzeń. Logika ustępuje miejsca rzeczywistości, a codzienność — grotesce.

Teatr opuściliśmy w pełnym pozytywnym osłupieniu i aby uspokoić emocje wybraliśmy się na kolację. Każdy miał trochę inne spostrzeżenia i zapamiętał różne detale, ale to jest właśnie piękne przy obcowaniu z magicznym, artystycznym światem. 

To było już trzecie Nasze spotkanie w ramach „Mocy Kultury”. Zapewne niebawem wybierzemy się na kolejne kulturalne wydarzenie. Wszystkich chętnych na taki sposób spędzania czasu serdecznie zapraszamy do współuczestnictwa w spotkaniach SEP Koła nr 41.

Edward Chamioło