Rok 2026 r. rozpoczęliśmy z przytupem kolejnym teatralnym spotkaniem w ramach Mocy Kultury.
Tym razem członkowie i sympatycy SEP Koła nr 41 działającego przy PGE Energetyka Kolejowa, Zakład Dolnośląski wybrali się na premierę sztuki „Niemy kanarek z Zurichu” wystawianą przez teatr Ad Spectatores w dniu 23.01.2026 r.
Tytuł bardzo intrygujący, niejednoznaczny, przewrotny. Widzowie zasiadają wokół sceny, na której stoi stół przygotowany do klasycznej biesiady. Jest obrus, są świece, ale…
Co się wydarzy, co może pójść nie tak?
W naszym ulubionym teatrze Ad Spectatores nic nie jest oczywiste, każda grana tutaj sztuka zmusza widza do aktywnego obserwowania i wprawia w przyjemne zdumienie.
O co jednak tutaj chodzi?
Do stołu, wydawałoby się perfekcyjne przygotowanego, pełnego jedzenia zasiada grupka przyjaciół. Uczta jednak nie może się rozpocząć. Wiecznie pojawiają się jakieś „rozpraszacze”. To dzwoni stacjonarny telefon, to nie ma biblii, aby odmówić modlitwę przed jedzeniem, a to służba informuje, że skończyła się herbata miętowa, a to ktoś krzyczy zza okna, że jest zmęczony po podróży…
W pewnym momencie przychodzą wątpliwości w jakim świecie jesteśmy, uporządkowanym, czy w świecie chaosu, czy może iluzji, którą przedstawiają aktorzy. Odpowiedź jak zwykle nie jest jednoznaczna. Dialogi zaczynają się niewinnie, klasycznie ot zwykły posiłek, jednak po chwili zmierzają do abstrakcyjnych zakończeń.
Czy konie zajechały, czy nie? Czy Kamila przyjechała? Czy jest dodatkowe nakrycie, przecież powinno czekać od świąt chociaż jest wrzesień… Całość sprzecznych sytuacji mocno wpływa na biesiadników.
„Niemy kanarek z Zurichu” to przedstawienie balansujące na granicy. Sztuka jest pełna surrealistycznego humoru, gwałtownych zwrotów akcji i nieoczywistych skojarzeń. Logika ustępuje miejsca rzeczywistości, a codzienność — grotesce.
Teatr opuściliśmy w pełnym pozytywnym osłupieniu i aby uspokoić emocje wybraliśmy się na kolację. Każdy miał trochę inne spostrzeżenia i zapamiętał różne detale, ale to jest właśnie piękne przy obcowaniu z magicznym, artystycznym światem.
To było już trzecie Nasze spotkanie w ramach „Mocy Kultury”. Zapewne niebawem wybierzemy się na kolejne kulturalne wydarzenie. Wszystkich chętnych na taki sposób spędzania czasu serdecznie zapraszamy do współuczestnictwa w spotkaniach SEP Koła nr 41.
Edward Chamioło






